Czekaj...
Przychodzę z takim pytaniem. Czy czujecie się czasami samotni/osamotnieni w związku? I co sprawiło, że zaczęliście się tak czuć? Ja niestety dosyć często odczuwam taką samotność.
Najbardziej samotna czułam się w związku gdy zachorowałam na depresję. Zero próby zrozumienia choroby, zero wsparcia, pomocy, szantaż emocjonalny, odsunięcie się ode mnie. Wyszłam z depresji po 2,5 roku leczenia, ciężką pracą nad sobą, ale zaufanie nigdy nie powróciło. Mam uzasadnione obawy, że gdybym zachorowała to nie będę mieć wsparcia, zrozumienia, oparcia ani pomocy. W tej kwestii czuję się samotna, pozostawiona sama sobie. Moim zdaniem powinnaś skontaktować się z psychiatrą: https://www.psychiatrzy.warszawa.pl/ Jak widzisz można w formie online.